sobota, 20 lipca 2013
Zayn .;) część.1.
Byłaś na dyskotece w Londynie gdy schodziłaś po schodach zobaczyłaś ładnego chłopaka który ci cię przygląda.Schodziłaś po schodach dalej zapatrzona w niego w pewnym momencie poślizgnęłaś się i spadłaś.Gdy otworzyłaś oczy zobaczyłaś bruneta któremu się przyglądałaś.
-Nic ci nie jest -zapytał się ciebie.
-Noga mnie strasznie boli-powiedziałaś łapiąc się za nogę.
-Chodź pomogę ci wstać -powiedział do ciebie i podał ci dłoń.
Nie mogłaś stanąć na prawą nogę chłopak to zauważył i wziął cię na ręce.
-Co ty robisz-powiedziałaś spoglądając na bruneta.
-Niosę cię do auta jedziemy do szpitala -powiedział i zanim się obejrzałaś otworzył drzwi od swojego auta i posadził cię na siedzeniu.
***
Gdy podjechaliście pod szpital chłopak wysiadł z samochodu i wszedł do środka budynku .Ty siedziałaś na swoim miejscu i patrzałaś się na przechodniów po chwili zobaczyłaś bruneta który idzie z pielęgniarką która wiezie wózek inwalidzki .Brunet wyciągnął cię z auta i posadził na wózku po chwili znaleźliście się w środku szpitala.Pielęgniarka zawiozła ciebie do sali pomogła położyć ci się na łóżko .
-Jak masz na imię??-spytała się ciebie pielęgniarka.
-[T.I].-odpowiedziałaś.
-Dobrze [T.I] ja pójdę po pana doktora a ty tu spokojnie leż.-powiedziała i wyszła z sali.
-[T.I] ja jestem Zayn -powiedział chłopak który koło ciebie stał.
-Więc Zayn nie musisz tu tak stać wracaj na imprezę i baw się dobrze .-powiedziałaś.
-Ale ja nie chcę, chcę tu zostać i zaopiekować się tobą-powiedział brunet spoglądając na ciebie.
-Jak sobie chcesz -powiedziałaś i położyłaś swoją głowę na poduszkę.
Po 15 minutach przyszedł lekarz .-Dzień dobry -powiedział do ciebie.
-Dzień dobry-odpowiedziałaś.
Lekarz podszedł do ciebie i zaczął się ciebie pytać co cię boli.
-Strasznie boli mnie prawa noga -powiedziałaś pokazując na nogę.
-Zobaczmy-powiedział pan doktor i podszedł do twojej nogi.
Zaczął kręcić twoją stopom
-Ałaaaa krzyknęłaś z bólu .
-Ma pani złamaną kostkę .
Ty spojrzałaś na lekarza i powiedziałaś.-Będę musiała tu zostać.
-Nie ,założymy ci gips i wrócisz do domu-odpowiedział .
**30 minut później**
Po założeniu gipsu dostałaś specjalne kule z którymi mogłaś się swobodnie poruszać .-To ty Zayn możesz jechać do domu ja wezmę taxi i wrócę do domu.-powiedziałaś wyciągając telefon z torebki.-Schowaj ten telefon odwiozę cię-powiedział brunet chowając twój telefon do twojej torebki.
Bez słowa wsiadłaś do auta i zapięłaś pasy.Po chwili na miejscu kierowcy usiadł Zayn .-To gdzie mieszkasz -zapytał się ciebie.
-Na Baker Street 57.-odpowiedziałaś.
***
Weszłaś razem z Zaynem do twojego domu usiadłaś na kanapie w salonie i położyłaś nogę na poduszkę .
-To ja będę leciał -powiedział do ciebie Zayn wstając z kanapy.
-Zayn.
-Tak [T.I]??.
-Wymienimy się numerami??
-Okej-powiedział chłopak podając ci swój telefon.Ty zrobiłaś to samo podałas mu swój telefon a później wpisałaś mu swój .
-To do zobaczenia -powiedział do ciebie.
-Do zobaczenia.-odpowiedziałaś a Zayn znikł za rogiem.
Gdy brunet odjechał z pod twojego domu wzięłaś kule i poszłaś do swojego pokoju.Położyłaś się na łóżko i zasnęłaś.
-------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Mój 1 imagin myślę że wam się spodoba .;))
Marlena ;*.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz